POLOWAŃ CIĄG DALSZY…

Udział w polowaniu zbiorowym to nie tylko pokot. Dla mnie i moich psów to przede wszystkim okazja do poznania się z innymi psami, zgrania się i uczenie się . Przekłada się na „dobre” polowanie i daje praktyczne doświadczenie psom. Większość piesków nie kończyło dwóch lat , ale pracują już dobrze – co widać : Trzy mioty, w każdym grały – na pokocie 18 sztuk czarnego zwierza plus drapieżniki.

Kolejna pełnia i kolejne sukcesy piesków. Postrzałki ( dzik ) kol. Stanisława i kol. Stefana znalezione i oszczekane jak przystało na dobrze ułożone psy. To już chyba 18 wyjazd w ostatnim czasie z misją odnalezienia postrzelonej zwierzyny. Kolegom gratuluje czarnego zwierza.
Darz Bór
Dariusz Tokarz